Nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdybym ją straciła.
Tym bardziej przez głupotę.
Zastanawialiście się kiedyś co by się stało, jakbyście stracili jedną z najważniejszych osób w waszym życiu? Ja przez jakiś czas czułam, że to się stało. Co czułam? Pustkę. Pełno pytań. Komu teraz powiem jak się czuję? Kogo zapytam o radę? Z kim będę dzieliła swoje sekrety? Dokładnie to czułam. Znamy się od roku, a przyjaźnimy od marca. Jednak czuję, jakbyśmy się znały od urodzenia.
Nie wiem czy dla niej też jestem taka ważna. Mam nadzieję, że tak.
Nie wiem czy dla niej też jestem taka ważna. Mam nadzieję, że tak.
I am done
Smoking gun
We've lost it all
The love is gone
On nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co do niego czujesz. On ma to gdzieś.
Czy dobrze myślę? Odezwij się kiedyś, lecz tak prawdziwie. Prosto z serca. Powiedz co jest. Co czujesz. Czego pragniesz. Powiedz chociaż raz całą prawdę. Nie oszukuj samego siebie. Odsłoń się do końca i nie zasłaniaj już nigdy. Maska w niczym ci nie pomoże. Wiem to sama po sobie. W końcu wszystko i tak wyjdzie na jaw. Czekam na kilka słów od ciebie i będę wierzyć, że kiedyś usłyszę to z twoich ust. Na razie boję się każdego twojego ruchu, dotyku, myśli i słowa. Boję się, co o mnie myślisz. Zanim coś powiem przy tobie to muszę się zastanawiać parę razy, żeby nie palnąć czegoś przez co bym zmieniła twoje zdanie o mnie.
On nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co do niego czujesz. On ma to gdzieś.
Czy dobrze myślę? Odezwij się kiedyś, lecz tak prawdziwie. Prosto z serca. Powiedz co jest. Co czujesz. Czego pragniesz. Powiedz chociaż raz całą prawdę. Nie oszukuj samego siebie. Odsłoń się do końca i nie zasłaniaj już nigdy. Maska w niczym ci nie pomoże. Wiem to sama po sobie. W końcu wszystko i tak wyjdzie na jaw. Czekam na kilka słów od ciebie i będę wierzyć, że kiedyś usłyszę to z twoich ust. Na razie boję się każdego twojego ruchu, dotyku, myśli i słowa. Boję się, co o mnie myślisz. Zanim coś powiem przy tobie to muszę się zastanawiać parę razy, żeby nie palnąć czegoś przez co bym zmieniła twoje zdanie o mnie.
"Będziemy się mijać bez słowa zapominając, że kiedyś kochaliśmy się na zawsze"
~Wisława Szymborska
Przechodząc przez ulicę, stojąc w autobusie czuję się obco wśród tych wszystkich ludzi. Czuję się jakby inna. Jakbym zupełnie nie pasowała do tego świata. We wnętrzu swojego ciała krzyczę "Niech ktoś mi pomoże!", jednak kiedy ktoś mi już oferuje tą pomoc...odtrącam ją, udając, że jej wcale nie potrzebuję. Lecz tak naprawdę bez niej nie poradzę sobie. Ktokolwiek, proszę.
Próbuję, uwierz mi. Naprawdę próbuję się zmienić. Staram się jak mogę, ale nie potrafię się przełamać.
Czuję, że nic już dla mnie nie ma znaczenia. Moja pasja...to już nie jest dla mnie przyjemność...czuję się, jakbym musiała to robić...nienawidzę zasad. Moja miłość...też już nie ma dla mnie znaczenia. I tak niczego już nie naprawię w tej relacji. Rodzina...niszczę ją. Lepiej by było jakbym się nie urodziła. Nie było by żadnych kłótni, nikt by nikogo nie obwiniał. Nie byłoby problemu.
Chciałabym być szczęśliwą, zdrową osobą, która dąży do swoich celów w życiu i nigdy się nie poddaje. Chciałabym się uśmiechać, ale nie sztucznie...tylko tak prawdziwie.
Wszyscy jesteśmy fałszywi.
/Ledwo to napisałam. Brak czasu i weny.
Czekam na cud.
Aneta
Próbuję, uwierz mi. Naprawdę próbuję się zmienić. Staram się jak mogę, ale nie potrafię się przełamać.
Czuję, że nic już dla mnie nie ma znaczenia. Moja pasja...to już nie jest dla mnie przyjemność...czuję się, jakbym musiała to robić...nienawidzę zasad. Moja miłość...też już nie ma dla mnie znaczenia. I tak niczego już nie naprawię w tej relacji. Rodzina...niszczę ją. Lepiej by było jakbym się nie urodziła. Nie było by żadnych kłótni, nikt by nikogo nie obwiniał. Nie byłoby problemu.
Chciałabym być szczęśliwą, zdrową osobą, która dąży do swoich celów w życiu i nigdy się nie poddaje. Chciałabym się uśmiechać, ale nie sztucznie...tylko tak prawdziwie.
Wszyscy jesteśmy fałszywi.
/Ledwo to napisałam. Brak czasu i weny.
Czekam na cud.
Aneta